- Adam Mickiewicz
- Albert Camus
- Bolesław Leśmian
- Bolesław Prus
- Bruno Schulz
- Czesław Miłosz
- Eliza Orzeszkowa
- Fiodor Dostojewski
- Franz Kafka
- Gabriela Zapolska
- Gustaw Herling-Grudziński
- Henryk Sienkiewicz
- Ignacy Krasicki
- Jan Andrzej Morsztyn
- Jan Kasprowicz
- Jan Kochanowski
- Jan Twardowski
- Johann Wolfgang von Goethe
- John Ronald Reuel Tolkien
- Joseph Conrad
- Julian Przyboś
- Julian Tuwim
- Julian Ursyn Niemcewicz
- Juliusz Słowacki
- Krzysztof Kamil Baczyński
- Leopold Staff
- Molier
- Sofokles
- Stefan Żeromski
- Sławomir Mrożek
- Tadeusz Borowski
- William Shakespeare, Szekspir
- Witold Gombrowicz
- Władysław Broniewski
- Władysław Stanisław Reymont
- Zbigniew Herbert
- Zofia Nałkowska
- Zygmunt Krasiński
Wypracowania i opracowania dzieł Jana Kochanowskiego
Jan Kochanowski (ur. 6 czerwca 1530 w Sycynie koło Zwolenia, zm. 22 sierpnia 1584 w Lublinie) – wybitny poeta polski okresu Odrodzenia, sekretarz królewski. Przez wielu uważany za ojca poezji polskiej a także poetę egzystencji (w swoich utworach często nawiązywał do motywu maski oraz motywu theatrum mundi - świata jako teatru). Był przedstawicielem filozofii eklektycznej - połączenia stoicyzmu epikureizmu i głębokiej wiary w Boga.
Pochodził ze szlacheckiej rodziny Kochanowskich herbu Korwin, był synem Piotra Kochanowskiego, sędziego ziemskiego sandomierskiego i Anny Białaczowskiej herbu Odrowąż.
Źródło: Wikipedia
Renesans narodził się we Włoszech. Rozwijał się tam od XIV do początku XV wieku. W krajach Europy Północnej od końca XV do końca XVI wieku. Chociaż epoka związana jest z Włochami, to nazwa jest francuska „renaissance” i oznacza odrodzenie. Należy pod tym rozumieć odrodzenie się kultury, literatury antycznej, potem także oznacza odrodzenie człowieka, podnoszenie się na wyższy poziom. Była to epoka wielkich odkryć, na różnych płaszczyznach. Zrodził się nowy model człowieka – człowiek wszechstronnie wykształcony, człowiek żyjący pełnią życia. Dewizą epoki stały się słowa rzymskiego poety Terencjusza: „Nic co ludzkie nie jest mi obce”. Było bardzo wielu ludzi, którzy wypełniali ten postulat, m.in, Leonardo da Vinci, Erazm z Rotterdamu, Mikołaj Kopernik.
Renesans nie był nagłym wybuchem. Był wynikiem długotrwałego, złożonego historycznego procesu, różnych przemian społeczno – gospodarczych zachodzących w Europie, w której jednoczyły się lub też zjednoczenia takiego zamierzały. Jednoczyły się też społeczne czyny mieszczaństwa. Tendencje te były przeciwieństwem innego zjawiska, mianowicie rozpadu dotychczasowej jedności europejskiej, jej cesarsko – papieskiej struktury i wspólnej dotąd katolickiej więzi wyznaniowej. Rozpowszechniła się instytucja tzw. mecenatu , czyli opieki możnych nad wybitnymi twórcami. Dzięki temu artyści otrzymywali zapłatę, a mecenasi zyskiwali popularność. Największymi mecenasami byli ówcześni papieże, np. rodzina Medyceuszów z Florencji. W Polsce już w końcu XV stulecia pojawiły się pierwsze oznaki nowej epoki i odzwierciedlały się one głównie w szczególnym zainteresowaniu kulturą i literaturą antyczną. W Akademii Krakowskiej na wydziale sztuk wyzwolonych czytano i objaśniano wielkich autorów klasycznych (Owidiusza, Horacego, Wergiliusza, Terencjusza). Do pogłębiania tych wczesnych studiów przyczyniła się działalność kulturalna przybywających wtedy do Polski cudzoziemców, w tym tak wybitnych jak Włoch Filip Buonacocorsi (Kallimach) i niemiecki poeta Konrad Celtis. Przybysze popularyzowali nowe prądy literackie i osobowe. Nowy prąd, objawiwszy się na naszym terenie szybko uformował łacińską poezję wczesnorenesansową, uprawianą przez polskich twórców humanistycznych: Pawła z Krosna, Jana z Wiślicy i najwybitniejszych: biskupa Andrzeja Krzyckiego oraz Klemensa Janickiego.
Renesans jest epoką o ogromnym bogactwie prądów umysłowych i religijnych. Najważniejsze to humanizm i reformacja. Prąd umysłowy zwany humanizmem jest głównym składnikiem kultury renesansu. Nazwę przywykło wywodzić się od sławnego zdania komediopisarza rzymskiego Terencjusza: „Homo sum – humani nil a me alienum puto” (Człowiekiem jestem – nic, co ludzkie, nie jest mi obce). Humanizm renesansowy czynił człowieka ośrodkiem kosmosu. Był to harmonijny antropocentryzm, akcentujący niezależność osobowości człowieka wpisanego w prawa natury, uwalniającego się w różnym stopniu od rygorów narzucanych mu przez Kościół i państwo. Jest to prąd uzmysławiający człowiekowi jego wartość i niepowtarzalność osobowości. Dawał wyraz w wierze w nieograniczone możliwości człowieka. To właśnie człowiek, a nie Bóg, tak jak to miało miejsce w średniowieczu, był w centrum zainteresowania. Humanizm w swych poglądach antropologicznych był prądem dość elektrycznym czy co najmniej antydogmatycznym. We wczesnej fazie był epikurejski i hedonistyczny: Gian Francesco Poggio Bracciolini głosił pochwałę posiadania i badał prawa obrotu towarowego, potem Lorenzo Valka oponował przeciw ingerencji Kościoła w życie doczesne. Jeden z najbardziej wszechstronnych pisarzy, Leone Battista Alberti, teoretyk sztuki, architekt i archeolog, realizował swym życiem postulat społecznej aktywności, cnoty i ładu jako bezinteresownych kategorii etycznych i estetycznych. Pisał po łacinie i po włosku, odtwarzał plan starożytnej zabudowy Wiecznego Miasta i w sławie szukał gwarancji nieśmiertelności. W skrajnych przypadkach humaniści poprzez kult poganizmu popadali w konflikt z władzą kościelną. W zasadzie jednak humanizm szukał koegzystencji z Kościołem. W XV wieku na tronie papieskim często zasiadali humaniści.
Głównym ośrodkiem włoskiego humanizmu i renesansowej sztuki była Florencja. Tu zetknęli się najwybitniejsi artyści epoki: Leonardo da Vinci, Rafael, Michał Anioł. Tu rozwinął się dominujący we włoskiej filozofii XV wieku neoplatonizm.
Neoplatonizm był kierunkiem opozycyjnym wobec arystotelizmu, do którego humaniści żywili niechęć, jako do źródła scholastyki. Najwybitniejszym przedstawicielem florenckiej grupy uczonych był Marsilio Ficino, który głosił doskonałość stworzonej przez Boga natury ludzkiej. Giordani Pico della Mirandola umieszczał człowieka pomiędzy ziemskimi,a niebiańskimi bytami i z tej kwalifikacji wyprowadzał egzystencjalnie skrajny wniosek o wolności w tworzeniu dobra i zła, o wyższości miłości do Boga nad spekulacją o nim. Neoplatonizm miał swą teorię sztuki i jej węzłem była koncepcja tzw. furor poëticus – szału poetyckiego, w którym artysta poznaje i odsłania w widzialnym świecie niewidzialną ideę piękna i emanację Boga. Neoplatonizm jednak nie miał swojej praktyki, bo nie miał jej i Platon. Nieunikniony był więc powrót do Arystotelesa i jego „Poetyki” i „Retoryki”. Był to jednak powrót źródłowy, omijający tradycję scholastyczną. Arystotelesa teraz poznawano bezpośrednio w oryginale greckim i tłumaczono na łacinę.
Innym prądem renesansu jest reformacja. Jest to róg zwrócony przeciwko kościołowi, który zostaje wyparty jako instytucja. Rozpoczyna się w 1517 r od wystąpienia zakonnika z klasztoru reguły św. Augustyna w Eufracie, Marcina Lutra. Reformacja stworzyła wizerunek człowieka jako istoty o całkowicie skażonej naturze, w której Bóg widzi tylko „smród i plugastwo”. Przygotowały ją stopniowo wcześniejsze (od XIV w) kryzysy w kościele oraz piętnastowieczne dążenia do podporządkowania soborowi absolutnej dotąd władzy papieża. Luter uważał, że kościół na ziemi nie jest w stanie uwolnić go od przyszłych mąk czyśćcowych. Twierdził też, że do zbawiania człowieka niezbędna jest wiara, wsparta ewangelią, a nie dobre uczynki, które są naturalnym obowiązkiem człowieka, wspomaganym przez łaskę.
Teoria poezji zawdzięczała wówczas najwięcej Arystotelesowi, którego „Poetykę” studiowano w wersjach greckich, a także łacińskich. Tworzone przez humanistów poetyki renesansowe przejęły za swym mistrzem Arystotelesem pojęcie tzw. naturalnych uzdolnień twórczych, których uprawa wymagała pracy, dobrego rzemiosła poetyckiego i związanej z tym znajomości reguł. Uczony (poeta doctus) naśladował niedoścignione wzory antyczne.
Liczne wskazówki ówczesnych poetyk dotyczyły spraw stylu, rodzajów i gatunków literackich, sposobów pisania, sformułowanych normatywnie, w postaci zaleceń. Przestrzeganie ich jest widoczne w utworach literackich: lirycznych (ody, pieśni, elegie, treny), epickich (z najwyżej cenionym eposem), dramatycznych (tragediach i komediach). Występowały również także gatunki nie potwierdzone autorytetem antyku (np. moralitet, misterium, romans – powieść, żywoty świętych kazania), które ciągle jeszcze żyły w renesansie, inspirując wielu twórców.
Prawodawczym autorytetem w Polsce był Jan Kochanowski. Naśladowano go przez długie lata. Jego poszczególne wzory funkcjonowały jako wzory gatunkowe wraz z gatunkowymi nazwami. „Pieśni”, „Fraszki”, „Satyry”, „Treny” stały się pieśniami, fraszkami, poematami satyrowymi, trenami. W ten sposób repertuar możliwości nie został wprawdzie wyczerpany, ale też przykład Kochanowskiego był inspirujący.
Pieśń jest gatunkiem liryki, który swymi korzeniami sięga antyku. Wtedy utwory te były związane z muzyką. Pieśni wykonywano przy akompaniamencie instrumentów muzycznych i często z towarzyszeniem tańca. Jako samodzielną formę literacką pieśń uprawiał Horacy, który tworzone przez siebie utwory nazywał „carmina”. Często określenia „pieśń” używano jako synonimu utworu lirycznego w ogóle, co spowodowało ogromne bogactwo tematyczne i formalne gatunku (różna objętość, różne systemy wersyfikacyjne). Najważniejsze i najczęściej spotykane pieśni to: patriotyczne, refleksyjne, i filozoficzno refleksyjne, erotyczne, religijne, biesiadne, historyczne, pochwalne oraz żałobne. Różnorodność tematyczna pieśni najbardziej widoczna jest w „Pieśniach” Jana Kochanowskiego.
„Pieśń XII” jest pieśnią dydaktyczno – moralizatorską. Kluczem do zrozumienia tego utworu jest słowo cnota. Jest to umiejętność uniezależnienia się od pokus i cierpień związanych ze światem zewnętrznym, umiejętność odrzucenia uczuć niskich, przede wszystkim zazdrości. Pielęgnowanie w sobie cnoty jest obowiązkiem każdego człowieka, a najwyższą cnotą jest służba ojczyźnie. Cnotliwe życie jest, według poety, gwarancją uzyskania zbawienia i pójścia po śmierci do nieba.
„A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie. Wątpić nie potrzeba,
Że co im zazdrość ujmie, Bóg nagradzać będzie,
A cnota kiedykolwiek miejsce swe osiędzie.”
Najbardziej znane pieśni Kochanowskiego to pieśni obywatelskie i patriotyczne („Pieśń XIX”, „Pieśń o spustoszeniu Podola”). Poeta nawołuje w nich i zachęca do służby ojczyźnie. Mówi, że to jest największą zaletą człowieka i za to zostanie nagrodzony zbawieniem i życiem po śmierci. Poeta pokazuje, że są ważniejsze wartości od życia człowieka. Tą wartością jest wolność ojczyzny.
„Śmiałemu wszędy równo, a o wolność miła
Godzi się oprzeć, by więc i ostatnią siłą;
Nie przegra, kto frymarczy na sławę żywotem,
Azaby go lepiej dał w cieniu darmo potem?”
Kochanowski pisał także pieśni biesiadne np.”Pieśń IX”.
„Chcemy sobie być radzi?
Rozkaż, panie, czeladzi,
Niechaj na stół dobrego wina przynaszają,
A przy tym w złote gęśli albo w lutnię grają.”
Jest to przywołanie do uczty. Poeta twierdzi, że należy żyć dniem dzisiejszym (carpe diem – koncepcja epikureizmu).
Poezja każdej epoki stawia sobie pytanie o utracone dobro. Gatunkiem, poprzez który ta problematyka najczęściej się wyraża, jest bukolika (gr. bukolos – pasterz), inaczej zwana idyllą, uprawiana w literaturze greckiej (Teokryt) i rzymskiej (Wergiliusz). Przedstawiając życie konwencjonalnych pasterzy, umieszczone w nieokreślonej zaprzeszłości lub w jakimś zakątku świata zachowującym pierwotne obyczaje, bukolika jest hipotetycznym modelem ludzkiej, nieskażonej cywilizacją natury. Nieraz do bukoliki przedostawały się realistyczne rysy wsi i wieśniaków, nieraz zawierała mniej lub bardziej szczery program: ucieczka z miasta do wiejskiego ustronia, z wyrafinowania w prostotę, dostarczała wytchnienia czy marzenia o wytchnieniu człowiekowi znużonemu dworem lub miastem. Bukolika opowiadał się po stronie natury, kształtując obraz wyimaginowanego pierwotnego szczęścia lub szukając we współczesnym świecie enklawy dobroci i prostoty. Była znakomitą szkołą stylu opisowego, w tym zakresie bliska poezji geargicznej, z którą z reszta łączyły ją istotne pokrewieństwa ideowe. Dzięki Szymonowicowi, jako polska nazwa bukoliki, idylli czy eklogi, przyjęła się „sielanka” (np. Żeńcy). Tym, co wyróżnia sielankę jako szczególny typ wypowiedzi literackiej jest wizja świata pogodnego, miłego, wdzięcznego. W pięknym pasterskim ustroniu, na leśnych polanach, w naturalnej scenerii pól rozgrywają się sceny radosne, czułe, tkliwe, daleki od autentycznego dramatu i tzw. realistycznej prawdy życiowej. Sielanka próbuje odszukać, wskrzesić, przypomnieć utracone krainy szczęścia, niewinności i spokoju (Sycylia Teokryta, Arkadia Wergiliusza). Sielanka jest także wyrazem tęsknoty za utraconą niewinnością i dobrocią, za międzyludzką harmonią.
„Pieść świętojańska o sobótce” Kochanowskiego w sposób szczególny i oryginalny wykorzystuje wzorzec poezji bukolicznej. Wywodzi się z obecnych stale w literaturze antycznej i nowożytnej pytań o utracony Wiek Złoty i Wyspy Szczęśliwe. Zazwyczaj literatura szukała tylko enklawy dobroci i zacności. Enklawą taką mogła być właśnie „wieś spokojna, wieś wesoła”, miejsce beztroskiego pasterza, który „gra w piszczałkę proste pieśni”, a zarazem oracza, który „pługiem zarznie w ziemię.”
Gatunkiem poezji żałobnej jest tren. Ukształtował się on w starożytnej Grecji. Intencją treści było wyrażenie żalu z powodu czyjejś śmierci. Taki wiersz żałoby miał ściśle wyznaczony wewnętrzny układ, w którym występowały partie pochwałą cnót i zalet zmarłego, ujawnieniu wielkości poniesionej straty, demonstracji żalu, pocieszeniu i napomnieniu. Do najwybitniejszych autorów starożytnych należeli Simonides i Owidiusz. Nawiązywali do nich poeci renesansu, w Polsce – Jan Kochanowski. Napisał on 19 trenów, które poświęcił swojej trzydziestomiesięcznej córce – Urszuli. Jego treny wyrosły z prawdziwego bólu. Poeta pisze o swoim cierpieniu, o dramacie człowieka cierpiącego.
„Wszytki płacze, wszytki łzy Heraklitowe
I lamenty, i skargi Simonidowe,
Wszytki troski na świecie, wszytki wzdychania
I żale, i frasunki, i rąk łamania,
Wszytki, a wszytki za raz w dom się mój noście,
A mnie płakać mej wdzięcznej dziewce pomożcie,
Z którą mię niepobożna śmierć rozdzieliła,
I wszytkich moich pociech nagle zbawiła!”
Do trenu zbliżona jest elegia, którą uprawiano w starożytnej Grecji. Pisana była dystychem (dwuwersem). Jest to pieśń żałobna, śpiewana podczas pogrzebu. Twórcami starożytnymi byli Tymonides i Kallimach. Oprócz elegii żałobnej uprawiano także elegię miłosną (opłakiwano stracone miłości), wzajemną, polityczną (opłakiwano zabitych) i dydaktyczną. Tematyka elegii była bogatsza niż w trenach. Mogła ona dotyczyć różnych sytuacji życiowych. W renesansie elegią nazywano każdy utwór liryczny o treści poważnej, refleksyjnej. Treść stanowiły skargi, smutne rozpamiętywania. Elegia mogła dotyczyć spraw osobistych, problemów egzystencjalnych, istnienia i bytowania człowieka, przemijania miłości i śmierci. Polscy przedstawiciele to Klemens Janicki oraz Jan Kochanowski, który pisał elegie w czasie studiów we Włoszech.
Fraszka to drobny utwór poetycki pisany wierszem, często o charakterze żartobliwym, oparty na jakimś żartobliwym pomyśle. Nazwę gatunku wprowadził Jan Kochanowski z włoskiego „frasza”, co oznacza „gałązkę z liścmi”, a także „wszelki drobiazg”.
„Fraszki to wszystko, cokolwiek myślemy,
Fraszki to wszystko, cokolwiek czyniemy.”
Kochanowski ustalił zasady ich pisania. Fraszka renesansowa oparta była na dowcipie sytuacyjnym. Komizm wynikał z odpowiednio przedstawionej sytuacji. Tematem fraszek może być wszystko: miłość („O miłości”), pochwała rycerskiej śmierci („Na sokolskie mogiły”), dom („Na dom w Czarnolesie”), żart sytuacyjny („Na Konrada”), teza filozoficzna („O żywocie ludzkim”), same fraszki („Do fraszek”), sława, życie dworskie („O kapelanie”). Fraszki są „na”, „do” i „o” jakiejś rzeczy, człowieku, sprawie. Są różne w różnych kategoriach, wyszukane stylistycznie i skromne, liryczne, filozoficzne, satyryczne, poważne, wesołe, przekorne, celne aluzyjnie, długi i krótkie. Do fraszek zbliżony jest epigramat. Był to zwięzły, krótki utwór poetycki o charakterze aforystycznym – poetyckie sformułowanie „złotej myśli”. Był dwu lub trzywierszowy. Narodził się w starożytnej Grecji w postaci dwuwersów umieszczanych na grobowcach, pisane ku czyjejś czci. Starożytnym twórcą epigramatów był Simonides. Polscy twórcy to Eoban Koch i Klemens Janicki.
Gatunek literacki wyrażający krytyczny stosunek autora do otaczającej go i przedstawionej w utworze rzeczywistości, to satyra. Miała ona dość luźne reguły. Była dydaktyczno – moralistycznym napominaniem i ganieniem, ułożonym w heksametrach. Za satyrę można było uznać wszystko, co ganiło i wydrwiwało wady ludzkie. Charakter satyryczny mógł mieć każdy epigramat. Nową i szczególną odmianę satyry stworzył Kochanowski. „Satyr” bardzo szybko doczekał się naśladownictw, a przez to doprowadził do powstania wzorca gatunkowego.
Barok jako kierunek artystyczny przeciwstawiający się renesansowemu klasycyzmowi w architekturze, malarstwie, rzeźbie, muzyce, teatrze, literaturze rozpoczynał się w wieku XVI, rozwinął w XVII, trwał jeszcze w pierwszej połowie XVIII, kiedy to nastąpił oświeceniowy nawrót do klasycyzmu, a dorobek sztuki barokowej oceniony został negatywnie jako świadectwo samowoli twórców, rezygnujących z klarownych norm sztuki na rzecz poszukiwania niezwykłości formalnych. Odstępstwa od norm renesansowych i niezwykłości formalne, to nowe, trudniejsze w odbiorze, lecz funkcjonalne środki wypowiedzi stosowane przez twórców przez wyrażenia niepokojów, myśli, nowej sytuacji jednostki w okresie kryzysu świadomości społecznej, jaki ogarnął łacińską Europę po reformacji, po zakończeniu soboru trydenckiego, kiedy rozwiały się nadzieje na zgodę z protestantami i odzyskanie jedności, a ostateczne decyzje wyznaniowe podejmować musi człowiek samotnie, sam wobec Boga. Był to kierunek wspólny dla Europy (dotarł i do Ameryki Łacińskiej), jednak w każdym kraju rozwijał się inaczej, w zależności od sytuacji religijnej i politycznej w określonym państwie.
Nazwa epoki pochodzi od portugalskiego słowa „barocco”, co oznacza „dziwną perłę” w kształcie kropli, rzadką i cenną, o nieregularnych kształtach. Nazwa ta została wprowadzona dość późno, ma określać dziwność, niezwykłość epoki.
Dwoistość epoki przejawia się w charakterystyce historycznej epoki (walki na tle politycznym i religijnym), a także w filozofii, głównie w filozofii Pascala. „Ostatecznie bowiem czymże jest człowiek w przyrodzie? Nicością wobec nieskończoności, wszystkim wobec nicości, pośrodkiem między niczym a wszystkim.” Oznacza to, że względem mikrokosmosu człowiek jest wszystkim, wobec kosmosu, wszechświata niczym. Pascal pierwszy zauważył, że człowiek składa się z materii (ciała) i duszy, czyli ze sprzecznych elementów. Uważał też, że lepiej żyć tak, jak chciałby Bóg.
Niespokojny rytm ówczesnej literatury i sztuki ukształtowały: świadomość istnienia w nietrwałym świecie podległym działaniom czasu, a zarazem poczucie nieskończonej wieczności i konieczności samookreślenia się wobec obu tych opozycji. One ujawniły wewnętrzne rozdarcie jednostki. Człowiek musiał przyjąć jakąś zdecydowaną postawę z wszystkimi jej ostatecznymi konsekwencjami i wybierał więc albo zgodę na świat, nietrwały, lecz piękny, a ciesząc się jego urokami, wyrażał wdzięczność stwórcy, albo też odrzucając łudzące ponęty świata, poszukiwał wartości trwałych, „Ostatecznego, niewzruszonego portu” zbawienia. Religia w dużej mierze utraciła wartość jedynego, niepodważalnego autorytetu. Reformacja wyostrzyła problem duchowych decyzji, ujawniła konkurencyjność postaw wyznaniowych: katolików i niekatolików, ukazała dramatyzm wyboru którejś z możliwych dróg. Stąd też m.in. wynikało poczucie zagrożenia, zaznaczającej się najsilniej w pierwszym okresie baroku, kiedy to pytanie o to, czym jest człowiek, zabrzmiało szczególnie donośnie.
Jednym z prądów umysłowych baroku jest humanizm. Ośrodkiem myśli czyni on dramatyczny los jednostki obdarzonej wolną wolą, zdanej na własne rozeznanie i wybór w wewnętrznym dialogu z Bogiem. Humanizm barokowy, teocentryczny, nawiązujący do tradycji Kościoła, przeciwstawiał się antropocentrycznemu humanizmowi renesansu. Akcentował on godność i niezależność osobowości człowieka, upatrując jej źródło przede wszystkim w Bogu.
W różnych krajach w okresie późnego renesansu pojawiła się nowa, trudna poezja, wymagająca większego wysiłku intelektualnego odbiorcy, ze względu na dużą zwięzłość wypowiedzi, odtwarzającej często dramatyczny bieg myśli, nasycenie owej wypowiedzi różnymi środkami wyrazu, także wprowadzenie nowych form wersyfikacyjnych, stroficznych, eufonicznych. Dla jej określenia stosuje się różne nazwy, od nazwiska twórcy marinizm, gongoryzm, od tytułu dzieła eufuizm, od wyrażanej filozofii życia poezja metafizyczna. Używana jest też nazwa ogólna kulturyzm, określająca tę twórczość jako elitarną, przeznaczoną dla wykształconych. Odbija się w tych nazwach narodowe zróżnicowanie poezji barokowej.
W okresie baroku polska kultura i literatura uległa rozwarstwieniu na dwa nurty. Jeden z nich to nurt dworski, zapatrzony na kulturę zagraniczną, ulegający jej wpływom. Przedstawiciele tego nurtu to Jan Andrzej Morsztyn i daniel Naborowski. Innym typem kultury jest kultura ziemiańska, sarmacka, skupiająca się na poszanowaniu polskości i tradycji, zamykająca się przed wszelkimi naleciałościami obcymi. Z tego nurtu wywodzi się Sarmatyzm, na który składała się wolnościowa ideologia szlachecka, tzw. „złota wolność” i wpływy materialnej cywilizacji orientu, czyli fascynacja przepychem, ozdobami, szatami. Nazwa pochodzi od starożytnych Sarmatów, którzy opuściwszy w pierwszych wiekach n.e. swe siedziby położone między Donem a Dolną Wołgą, tereny rozciągające się od Dniepru po Wisłę. Szlachta wyprowadzała swój rodowód od Sarmatów. Uważała się za spadkobierców owego walecznego, bitnego, odważnego ludu. Przedstawiciele kultury sarmackiej to Wacław Potocki, Jan Chryzostom Pasek i Zbigniew Morsztyn. Polska poezja barokowa w swej sarmackiej wersji przypomina często zaścianek, w którym tak się tworzy, jak się żyje, zaś życie i twórczość zaściankowa stają się udziałem nielicznych, wtajemniczonych w arkana współczesnej sztuki zachodnioeuropejskiej. Tymczasem na zachodzie sztuka rozwija się dynamicznie i bujnie. Obok literatury hiszpańskiej i włoskiej rzuca się w oczy rozkwit poezji i prozy francuskiej. Corneille, Molier, Racine, Pascal, Bossuet czytani są jednak głównie poza Polską, w którj francuski znany jest na dworze królewskim i niektórych dworach magnackich, ale bynajmniej nie jest językiem popularnym wśród braci szlacheckiej, programowo z resztą odrzucającej francuszczyznę jako typ kultury sprzeciwnej z sarmacką obyczajowością. Poeci baroku mają świadomość, że pod nimi istniała epoka arcydzieł pisanych w ojczystym języku. Dobre samopoczucie sarmaty znajdowało pokrycie w autentycznym dorobku kultury, z którą się z całym sercem utożsamiał.
W dobie baroku rozwijały się nowe gatunki literackie, jak sonet, wiersz liryczny, epos rycerski, a także takie, które istniały już wcześniej, np. fraszka, pieśń.
Sonet jest to utwór liryczny składający się zawsze z 14 wersów, podzielonych na cztery zwrotki. Poszczególne wiersze pisane są jedenastozgłoskowcem lub trzynastozgłoskowcem. Rymów jest niewiele, są za to ułożone niezwykle kunsztownie. Jest gatunkiem lirycznym bardzo trudnym, zrygoryzowanym formalnie i wymaga sporych umiejętności literacko – artystycznych. Sonet utrwalił się w dwóch odmianach. Pierwotniejsza zbudowana z trzech strof czterowersowych (o układzie rymów abba, abba, cd, cd) i jednej dwuwersowej (tzw. dystych, o rymach ee), wyostrzającą końcową, jakby epigramatycznie sformowaną refleksję czy przekonanie wyprowadzone z treści poprzednich strof. Druga, szerzej upowszechniona odmiana sonetu, ustalała dwie strofy czterowersowe (o układzie rymów abba, abba) i dwie trójwersowe (rymowane na ogół podwójnie cdc, dcd, lub potrójnie cde, cde), przy czym linia tematyczna rozwijała się od narracji czy opisu, zawartych w pierwszym, dwustrofowym członie, do refleksyjnego uogólnienia nadrzędnego sensu utworu zamieszczonego w członie drugim, złożonym ze strof trójweroswych. Nowa i trudna forma sonetu, ukształtowana od XIII wieku we Włoszech, w Polsce znana jest dopiero Kochanowskiemu i Sępowi Szarzyńskiemu, który był prekursorem baroku w Polsce. Wiersze Sępa zakreśliły inne niż w renesansie horyzonty wiedzy o człowieku. Obserwacje ludzkiego miejsca na ziemi i ziemskiej drogi życia podporządkowane zostały pytaniom o sens i cel tej drogi, o możliwości poznawania świata przez jednostkę, o systemy wartościowania, o wewnętrzną wolność człowieka („O wojnie naszej, którą wiedziemy z szatanem i światem i ciałem”).
„Cóż będę czynił w tak straszliwym boju?”
Sonety pisał również Jan Andrzej Morsztyn. Jego wiersze mają charakter marinistyczny, są lekkie i błyskotliwe, o tematyce głównie towarzyskiej i miłosnej („Do trupa”; „Cuda miłości”).
„Cuda te czyni miłość, jej to czyny
Którym kto by chciał rozumem się bronić,
Tym prędzej w sidło z rozumem swym wskoczy.”
Poezja Morsztyna była niezwykle kunsztowna. Jego wiersze są rezultatem zdyscyplinowanej sztuki poetyckiej, znajomości reguł współczesnych szkół poetyckich, sprawności językowej zdobytej przez przekłady, a także naśladowanie świetnych wzorów. Jego poezja inspirowana była nurtem marinizmu, którego głównymi cechami są konceptualizm i sensualizm. Konceptualizm wynikał z przekonania, iż świat w swej istocie jest tajemniczy, posiada złożoną i niejednoznaczną strukturę. Sztuka konceptu miała służyć odkrywaniu i ujawnianiu złożonych dziwności świata. Sensualizm marinizmu wynikał z barokowego kultu urody świata. Poetyckim narzędziem poznania stała sie szczególna wrażliwość zmysłów, świat odbierany był pięcioma zmysłami. Szczególnym informatorem artysty stawał się zmysł wzroku. Metafora kolorystyczna wielokrotnie służyła Morsztynowi do opisu piękna ciała kobiecego. Morsztyn nazywany jest barokowym mistrzem paradoksu, czyli efektownego, zaskakującego swoją treścią sformułowania, zawierającego myśl niezgodną z powszechnie żywionymi przekonaniami.
Poezję kunsztowną, wyrafinowaną uprawiał również Daniel Naborowski. Znał on teorię konceptu i sztukę budowania niespodzianki poetyckiej, zarówno w erotykach, jak i wierszach medytacyjno – refleksyjnych. Jego wiersze doskonale ukazują problemy i rozterki, które nurtowały ludzi epoki baroku i niepokoje religijne wynikające z trwającej kontrreformacji, zagubieniem w świecie i obawę przed nieuchronną śmiercią. W poezji Naborowskiego pojawia się pojęcie marności. Wprowadza ono w krąg barokowych fascynacji przemijaniem, czasem, nicością i śmiercią („Marność”, „Krótkość żywota”).
Kolejnym gatunkiem literackim występującym w tej epoce jest epos barokowy, szczycący się długą tradycją literacką. Epos został stworzony w starożytności, prezentował świat znany z mitologii istniejący na dwóch płaszczyznach: racjonalnej (ludzkiej) i fantastycznej (boskiej). Epos charakteryzuje się przede wszystkim dużymi rozmiarami, jest pisany wierszem, ukazuje losy wybranej grupy bohaterów na tle przełomowych wydarzeń dla jakiegoś narodu. Otwiera go inwokacja, czyli wierszowany zwrot do jakiegoś bóstwa, prośba autora o pomoc w tworzeniu dzieła. Cały utwór pisany jest językiem podniosłym, poważnym. W eposie dominuje opowiadanie i opis. Epos barokowy uprawiany był w różnych odmianach przez najwybitniejszych pisarzy, np. Giambattistę Mariniego i Johna Miltona. Eposem rycerskim jest „Jerozolima wyzwolona” Torquato Tosso. Opisane są tu czyny bohaterów. Tematem jest wyprawa krzyżowa, która kończy się wyzwoleniem Jerozolimy. Utwór ten posiada cechy eposu i napisany jest wierszem, wyraźnie występuje inwokacja (zwrot do Matki Boskiej).
Renesans i barok to epoki różniące się między sobą na różnych płaszczyznach. Widoczne to jest w religii, wizji świata i miejscu człowieka w tym świecie, a także w architekturze, malarstwie, rzeźbie, muzyce, teatrze i literaturze. W epokach tych uprawiane były różne gatunki literackie, o zróżnicowanej tematyce i różnym przeznaczeniu. Jednak mimo wielu różnic dwie epoki pozostawiły po sobie ślad w całej literaturze.
Bibliografia:
Jerzy Ziomek, Literatura odrodzenia, Warszawa 1987.
Czesław Hernas, Literatura baroku, warszawa 1987.
Zobacz też inne materiały
Poszukiwanie drogi w labiryncie życia Jana Kochanowskiego.
Scharakterysuj renesansowe postawy wobec życia w wybranych fraszkach i pieśniach Jana Kochanowskiego.
Motywy franciszkańskie w literaturze różnych epok.
Związek z tradycją antyczną i nowatorstwo twórczości Jana Kochanowskiego
Co o postawie obywatelskiej Kochanowskiego mówią jego pieśni?
Dlaczego Treny uczyniły Jana Kochanowskiego sławnym?
Powiązane kategorie
Jan Andrzej Morsztyn
Jan Kochanowski
Komentarze
-
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
Nie masz jeszcze swojego konta na Wykłady.org? Zarejestruj się!.
Wykłady.org to serwis kierowany do studentów i uczniów szkół średnich. Na stronach serwisu znajdziesz wiele materiałów z wykładów oraz opracowania lektur i przykładowe prace maturalne. Dowiedz się więcej.
Zapraszamy wszystkie osoby chętne do współpracy przy tworzeniu tego serwisu. Jeżeli posiadasz jakieś ciekawe materiały lub opracowania swojego autorstwa i nie łamiące praw autorskich i chcesz podzielić się nimi z innymi uczniami lub studentami, napisz do nas - opublikujemy Twoje prace w tym serwisie!
Subskrypcja
Chcesz być zawsze na bieżąco i od razu dowiadywać się o nowych materiałach w naszym serwisie? Skorzystaj z subskrypcji naszego kanału
RSS lub E-mail.
Rejestracja
Chcesz mieć możliwość wpływania na kształt portalu Wykłady.org? Zarejestruj się i pisz, komentuj, oceniaj, bierz udział w konkursach i wygrywaj nagrody!
